Miejsce butów w życiu kobiet.

Kobiety uwielbiają buty, jest to prawda tak oczywista jak to, że po nocy nastanie dzień, albo wiosną zakwitną pierwsze kwiaty. Istnieje jednak bardzo wiele typów kobiet, każda ma swój własny gust, wie, jakie buty lubi nosić i jakie wyglądają świetnie na jej nodze. Albo w jakich butach jej noga wygląda świetnie. Faktem jest to, że kobiety uwielbiają buty i nie przepuszczą żadnej okazji, żeby sprawić sobie nową parę. Statystyki mówią same za siebie. 80% kobiet ma w swojej szafie około 9 par butów, których nigdy nie zakładały, albo które założyły tylko kilka razy. Idąc dalej – następne 4 pary butów w damskiej szafie są noszone, ale nie są one zbyt wygodne. Kobiety uwielbiają więc kupować buty, ale okazuje się, ze kupowanie nie zawsze idzie w parze z noszeniem świeżych nabytków. Zagłębiając się w statystyki patrzymy, że 1/3 kobiet przyznaje się otwarcie do tego, że kupowanie butów w jej przypadku jest nałogiem. A kolei 60% badanych osób trzyma swoje buty w specjalnie do tego przygotowanym miejscu w szafie, czy garderobie. Ostatnim ciekawym punktem jest fakt, ze blisko 30% kobiet mówi, że zawsze z łatwością znajdzie wytłumaczenie i pretekst, żeby nową parę sobie sprawić. Prawda oczywista jest taka, że kobieta musi mieć buty na każdą okazję. Nawet jeśli rzadko albo wcale uprawia sport – musi mieć przynajmniej jedną parę adidasów. Szpilki, sandałki, czy czółenka – to podstawa w kobiecej szafie. Letnie buty – japonki, sandałki, koturny – ich również nigdy mało. Najlepiej we wszystkich kolorach tęczy. To samo dotyczy obuwia zimowego i jesiennego.