Modnie na głowie

W ostatnim sezonie jesienno-zimowym swoje pięć minut w modzie przeżywały włosy w różnych odcieniach brązu- od karmelu po ciężkie, głębokie, ale utrzymane w ciepłej tonacji brązy. Trendy wiosenne stawiają jednak na nieco jaśniejsze kolory, które zyskują sobie przychylność wielu sławnych aktorek kojarzonych dotąd z ciemnymi włosami. Wiele celebrytek decyduje się na modny blond, który powrócił do łask już na przełomie 2013 i 2014 roku. Słoneczne blondy to propozycja na najbliższe miesiące, a co będzie modne latem? Lato to szczególny czas, w którym możemy nieco puścić wodzę fantazji i dać ponieść się wakacyjnej aurze. Kreatorzy stylu mają dla nas kilka ciekawych propozycji, które ubarwią i ożywią nasze włosy. Wiosenne blondy możemy latem podkręcić do maksimum i rozjaśnić na platynowy blond. Taki kolor bardzo dobrze prezentuje się na średnich długościach i świetnie podkreśla letnią opaleniznę. Mężczyźni kochają blondynki, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby na czas wakacji zafundować sobie białą burzę na głowie. Platyna podbija serca także sławnych postaci, jak Christiny Aguilery, Miley Cyrus, czy Pink. Drugim kolorem, który pojawia się w stylistycznych propozycjach są odcienie niebieskiego. Nie nadaje się na włosy? Nie, jeżeli zafarbujemy tylko pojedyncze kosmyki, lub końcówki. Niebieski należy łączyć z ciemnymi farbami, jak czekolada, mokka, czy głęboki brąz. Na blondzie wygląda niestety kiczowato i nadaje się wyłącznie na imprezy. Ale bez obaw, dla blondynek też przewidziano ciekawy dodatek. Blondynki świetnie odnajdą się w kolejnym hicie tego lata. Na topie mają być włosy w kolorze różowego złota. Ten odcień można nakładać na kosmyki i końcówki, jak również na całe włosy, ponieważ bardzo dobrze podkreśla słoneczną opaleniznę. To idealne rozwiązanie dla pań, które chcą być rude, jednak ich uroda nie pozwala na dobór klasycznych odcieni tego wiewiórczego koloru. Świetny efekt uzyskamy, gdy pofarbujemy pojedyncze pasemka na całej głowie. Różowe złoto nadaje się także dla pań o ciemnym kolorze włosów.