Apaszka, czyli modny dodatek

Kochamy modę, śledzimy najnowsze trendy, by wcielać w życie najświeższe pomysły projektantów. Współczesna moda pozostawia duże pole do popisu i nie trzyma się sztywno swoich reguł. Duża swoboda jest w doborze dodatków, dzięki czemu każda stylizacja potrafi nabrać własnego charakteru. Najczęstszymi dodatkami jest biżuteria, czyli kolczyki, bransoletki i wisiorki. Bywają skromne, wyrafinowane, ale też kolorowe, krzykliwe, rzucające się w oczy. Niezmiennym powodzeniem cieszą się także wszelkiego rodzaju apaszki i chusty, które potrafią przybierać różne formy, wzory i barwy. Najczęściej goszczą w stylizacjach w chłodniejsze dni, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby cieńsze modele nosić także podczas upałów. Skąd pochodzi Nazwa „apaszka” pochodzi od ulicznego chuligana, zwanego „apaszem”. W drugiej połowie dziewiętnastego wieku nosili ją francuscy robotnicy, by w końcu (na początku wieku dwudziestego) zagościć na dobre w modzie kobiecej, początkowo sportowej. Jak nosić Apaszki są zawsze wykonane z dość cienkiego materiału. Bardzo łatwo się wiążą, układają i pasują do wielu strojów, mogą być wykorzystywane w przeróżny sposób. Apaszka świetnie nadaje się jako ozdoba do torebki. Przewiązana tuż przy rączce nada jej lekkości, koloru, a może nawet ukryje drobne przetarcia, czy przebarwienia na naszej ulubionej torebce. Świetnie prezentuje się także w formie kokardy przypiętej na froncie. To ciekawy pomysł na to, aby za każdym razem nasza torebka wyglądała inaczej i bardziej korespondowała ze strojem. A kto wymyślił ten niezwykły sposób noszenia apaszki? Podobno dokonała tego Baby Paley, żona właściciela CBS, która w latach 60-tych zdjęła (bardzo modną wówczas) apaszkę z szyi i przywiązała ja do paska tak, aby ta nie odfrunęła. Reporterzy od razy podchwycili temat, a zdjęcia ciekawej ozdoby obiegły pisma modowe. Apaszka to świetna ozdoba na szyję, która skutecznie zastąpi naszyjnik, bardzo dobrze prezentuje się także na przegubie rąk, jako oryginalna bransoletka. Niegdyś panie wiązały ją także na głowie, zyskując w ten sposób piękną ozdobę do włosów.